baranski_maroko-5

Tak niewiele zabrakło do pierwszego tytułu ITF Futures! 5-7 6-4 10-12

Piotr Barański i Bartosz Wojnar zagrali rewelacyjnie w finale ostatniego turnieju rozgrywanego w na kortach ziemnych w Casablance. W konfrontacji z faworytami gospodarzy Marokańczykami Lamine Ouahabem i Mohamedem Saberem dzielnie walczyli  ale ostatecznie przegrali 5-7 6-4 10-12. Starsi przeciwnicy to zawodnicy z ogromnym doświadczeniem, którzy w sumie wygrali 16 turniejów rangi Futures a L.Ouahab był w rankingach ATP nawet 114  w singla i 122 w debla. W turniejach rangi ATP i ITF przeciwnicy w sumie rozegrali 1003 mecze.

Mecz był bardzo zacięty o czym świadczy ilość wygranych piłek. Na 139 rozegranych piłek ponad 48 % wygrali Polacy serwując 2 asy (przeciwnicy 0) i robiąc 4 podwójne błędy serwisowe (przeciwnicy 3). Natomiast umiejętność rozgrywania decydujących piłek leżała po stronie polskiego debla, na 6 rozegranych złotych piłek wygrali 5. Jednakże najważniejsza umiejętność wybitnie była po stronie Marokańczyków. Piotr i Bartek nie wykorzystali 5 piłek meczowych w supertiebreaku, prowadząc nawet 9-5, a ich przeciwnicy wykorzystali pierwszą nadającą się okazję.

Ale jest to i tak wielki sukces obu młodych Polaków potwierdzających kolejny raz, że w debla to oni umieją grać.

Brawo Piotr i Bartek. Oby tak dalej. Powodzenia.

 

baranski_maroko-7-1

Wielki sukces deblowy Piotra – a jak będzie w finale?

Piotr Barański wraz z partnerem deblowym Bartoszem Wojnarem z Krakowa osiągnęli, jak dotychczas, swój największy sukces życiowy. W swoim trzecim marokańskim starcie w Casablance, wygrywając 3 mecze, dotarli do finału ITF Futures 10.000$ Morocco F6. Po drodze wyeliminowali faworytów meczu rozstawionych z numerem 4 Marca Ginera z Hiszpanii (nr 1 w singla) i Rosjanina Dimitri Surchenko deklasując swojego przeciwnika 6-1 6-1. W 1. rundzie wygrali z Marokańczykami Mohamedem Adnaoui, Ayoubem Charkouni 6-4 6-1 a w drugiej rundzie wygrali  7-6(2) 6-1 z deblem hiszpańsko-austriackim Marc Giraldi Requena i Maximilian Mann. Przed nimi finał z Marokańczykami L.Ouahab i M.Saber w sobotę około godziny 14  naszego czasu.

Sukcesem deblowym powetowali sobie słabsze występy w grze pojedynczej w kwalifikacjach. Bartek uległ Włochowi Eugenio Candoli 3-6 1-6 a Piotr po wygraniu z M.Mannem (Austria) 6-4 1-6 6-3 nie sprostał koledze z dawnego klubu TCL Lilienthal Georgowi von Massow 4-6 4-6.

baranski_maroko-1

Sukces deblowy w Casablance – pierwsze punkty ATP w deblu

Piotr Barański i Bartosz Wojnar osiągnęli nieoczekiwanie duży sukces deblowy. Jako para oczekującą, na skutek kontuzji innego zawodnika, w ostatniej chwili znalazła miejsce na drabince turniejowej zamiast turniejowej pary rozstawionej jako numer 1. Wygrywając 2 mecze znaleźli się w półfinale turnieju. Tam ulegli deblowi z Maroka, w którym grał najlepszy zawodnik marokański Lamine Ouahab. Tym sposobem Piotr zdobył pierwsze punkty ATP w klasyfikacji deblowej.

Oto rezultaty pary Barański-Wojnar: 1/8 – Filippo Leonardi, Fabio Mercuri (obaj Włochy) 6-4 6-3;  1/4 – Gabor Borsos (Węgry), Marcos Giraldi (Hiszpania) 6-7(5) 7-6(4) 10-2; 1/2 – Lamine Ouahab, Mohamed Saber (obaj Maroko) 3-6 3-6.

baranski_maroko-2

Wyniki startu w ITF Futures Casablanca – F5 Maroko

Piotr Barański brał udział w kwalifikacjach do ITF Futures F5 Maroko. Start zakończył się na dwóch wygranych i porażce w pojedynku o wyjście z kwalifikacji. W pierwszym meczu (runda 1/32) zmierzył się z kolejnym Polakiem Pawłem Lipką z SKT Sopot i wygrał 6-0 6-2. W następnym meczu grał z doświadczonym Marokańczykiem Mohamedem Adnaoui i pokonał go 6-3 6-2. Walka o wejście do turnieju głównego niestety zakończyła się zwycięstwem Włocha 7-5 6-3.

Do turnieju deblowego tym razem nie udało się zakwalifikować bezpośrednio ale było trochę szczęścia i w parze z Bartoszem Wojnarem, jako oczekujący, zastąpili w turnieju głównym parę nr 1 ze względu na kontuzję  jednego z zawodników. W pierwszej rundzie spotykają parę z Włoch, Filippo Leonardi i Fabio Mercuri.

baranski_maroko-6

Turniej główny ITF w Casablance – Maroko F4 Futures

Piotr Barański grał w turnieju głównym z bardzo dobrym zawodnikiem z Holandii Matwe Middlkoop (obaj zawodnicy na zdjęciu). Holender w październiku wygrał turniej Futures w Egipcie oraz został finalistą obecnego turnieju. Mimo dobrej gry, Piotr musiał uznać wyższość przeciwnika, któremu uległ 2-6, 2-6.

W grze podwójnej, w której grał razem z Bartoszem Wojnarem (Wola Sport Paradise Kraków) poszło trochę lepiej. W pierwszej rundzie spotkali się z Marokańczykami, Talal Ouahabi i Tafa Tihnouti,  i wygrali 6-4, 6-2. W następnej rundzie znowu spotkali Marokańczyków ale tym razem bardziej doświadczonych, Jassine Idmbarek i Mehdi Jdi. Sama gra była wyrównana (kilka gemów Polacy przegrali tzw. złotą piłką) ale wynik 4-6, 1-6. Debel z Maroka łatwo osiągnął finał wygrywając półfinał 6-0, 6-3.